poniedziałek, 24 sierpnia 2009

36 - Nowy kolor nowe cięcie

Udało mi się znaleźć czas na fryzjera, co nie jest ostatnio łatwe. Nowy salony , polecony przez koleżankę okazał się miłym miejscem. Farbowanie włosów zrobiłam sobie sama w domowym zaciuszku bo nie miałam pojęcia czy uda mi się wyrwać z domu.
A koleżanki z pracy zauważyły że paru kilogramów już się pozbyłam, bo to zawsze najwięcej na twarzy widać. Zresztą i po ubraniach zaczynam widzieć różnicę w końcu to 5 kg poszło sobie i mam nadzieję że nie wróci. To dopiero 1/3 z zaplanowanego odchudzania, ale małymi kroczkami do przodu.
A tak oto wygląda sweterek na mnie


czwartek, 20 sierpnia 2009

CANDY









Poniewaz ja wygrałam kolczyki obiecałam zorganizować CANDY u siebie. Przygotowałam kolczyki w kolorze czerwonym i pierścionek. Losowanie odbędzie się 1 września . Zasady wzięcia udziału w losowaniu to zamieszczenie komentarza i umieszczenie linku na swoim blogu. POWODZENIA

wtorek, 18 sierpnia 2009

34 - szydełkiem cz.III i ostatnia

A więc sweterek został ukończony. Zdjęcia jeszcze gorące, bo sweterek ukończyła gdzieś koło 22 a zdjęcia robiłam rano, więc jeszcze czeka mnie pranie i dopiero będzie się prezentował tak jak powinien. Zrobiłam sobie go dopasowanego do figury. Sporo było po drodze prucia , ale jak moja mama mówiła robiąc na drutach "robię i pruję i z tego się utrzymuję"... Bardzo lubię to jej powiedzonko.
A moje zazdrosne dziecię dopominało się dzisiaj rano o uwagę i zdjęcia. I pomiędzy fotografowaniem sweterka musiałam mu urządzić sesję zdjęciową.




czwartek, 13 sierpnia 2009

33 - Kolczyki Z ATELIER KONSTANCJA

Właśnie otrzymałam kolczyki, które wygrałam w ATELIER KONSTANCJA. To pierwsza rzecz, którą udało mi się wygrać. Są śliczne bardzo delikatne i z przyjemnością będę je nosiła. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ


A w między czasie robienia sweterka zrobiłam sobie kolczyki . Teraz myślę intensywnie nad CANDY dla Was , a wiec w wkrótce..... coś przygotuję

wtorek, 11 sierpnia 2009

32 - 14 lat temu...

12 sierpnia 1995 r.

To już 14 lat minęło od tego dnia. Pamiętam ten dzień doskonale. Rożnie to bywało przez te 14 lat naszego małżeństwa, bywały lepsze i gorsze chwile. Myślę ze tych lepszych było więcej. Wiele człowiek się uczy. Dostaje i daje. Kocha i jest kochanym. Mam nadzieję, że tych lat wspólnie przeżytych czeka nas jeszcze wiele.....

31 - Butelkowa zieleń








Czasami mam ochotę coś przerobić ze swoich zasobów. I tak właśnie kiedyś mi przyszło do głowy że fajnie wyglądały by te łezki połączone w kwiatek i tak powstał długi naszyjnik. Przyda mi się do sweterków, a i do letnich bluzeczek też się fajnie prezentuje.



wtorek, 4 sierpnia 2009

30 - szedełkiem cz.II

Prace nad sweterkiem szybko posuwają się do przodu. Jeszcze tylko rękawy i dół sweterka. Włóczka bardzo wydajna, na ta cześć sweterka poszło mi jakieś 12 dkg , więc myślę że niecałe 30 dkg wejdzie.