czwartek, 2 października 2014

747 i różowa anielica

 I jeszcze jeden aniołek - tym razem w różowej sukience.





 Skrzydełka posypałam brokatem.



12 komentarzy:

  1. Fantastyczny jest ten aniołek :) Piękny. Podziwiam umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tak na nią patrzę, to mam wrażenie, że każda nowa anielica jest jeszcze ładniejsza od poprzedniej :) Śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękny aniołek :) i te świecące skrzydełka :) super! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudny aniołek :) Trafiłam na Twojego bloga dzięki Eluni i zabawie creative blog tour. Chętnie zajrzę do Ciebie częściej bo cudne rzeczy tworzysz :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten aniołek,szkoda że nie posiadłam do tej pory umiejętności filcowania,ale doba nie chce się jakoś rozciągnąć.Pozdrawiam z okolic Brzostku.

    OdpowiedzUsuń

Wpadnę z rewizytą i komentarzem do każdego kto zostawi tu komentarz.