niedziela, 29 maja 2016

1178 - Na koniec roku szkolnego

Dzisiejszy post przygotowałam dla sklepu CherryCraft - jako gościnna projektantka. 
Dziękuję bardzo za taką możliwość.
Jestem właśnie w trakcie robienia karteczek na zakończenie roku szkolnego.
 Postanowiłam je zrobić wszystkie z jednej kolekcji papierów. 
Czy wam też granat kojarzy się ze szkołą? Bo mi tak:) 
Pamiętam jak musiałam nosić stylonowy granatowy fartuch do szkoły. 
Teraz jak są mundurki w szkołach to wyglądają zupełnie inaczej.
Kolorystyka obecnych mundurków w szkole mojego najmłodszego syna też jest kolorystyce niebiesko granatowej .




A wykorzystałam papiery

26 komentarzy:

  1. Śliczna! Piękne kwiaty :).
    Gratuluję gościnnego projektowania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeurocza karteczka! Ja też nosiłam nylonowy fartuch - w podstawówce. Ale dla odróżnienia od innych klas mieliśmy kołnierzyki i krawaty w grochy. W liceum - paskudny, szary mundurek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartka jak zwykle przepiękna.
    Oj, pamiętam fartuszek z białym kołnierzykiem i tarczą (musiała być przyszyta, nie wolno było nosić na agrafce. Do tego opaska "Dyżurny" na ramieniu. Teraz wspominam nawet z lekkim sentymentem:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry pomysł z wykorzystaniem tych papierów miałaś, Agnieszko- karteczka piękna i taka właśnie; szkolna :) Co do szkolnego stroju- miałam z czarnej podszewki szyte fartuszki i koniecznie biały kołnierzyk, o przyszytej (przyszytej- nie na gumce), tarczy nie wspomnę, cieć do szkoły by nie wpuścił- miał dużo do powiedzenia; On, a nie sekretarka, był prawą ręką dyrektora... Toż samo szatniarka- miała plany lekcji poszczególnych klas i okrycia przed ukończeniem lekcji nie wydawała uczniom. To były czasy!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Karteczka radosna, pani się spodoba. Też nosiłam taki fartuszek i do tego koniecznie juniorki. Ale to wieki temu było :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna kartka! Wykorzystałaś śliczny papier. Ja również nosiłam nylonowy fartuszek z odpinanym białym kołnierzykiem i tarczą szkoły na ramieniu. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję występu, a karteczka prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  8. O, jakie piękne papiery! Mnie niekoniecznie granat kojarzy się ze szkolnym mundurkiem, choć sama też musiałam w takim chodzić :-). Lubię granat, bo to dla mnie taka odmiana dla czerni :-)
    Prześliczna kartka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też, ja też z tych nylonowych fartuszków :D karta świetna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam ostatnio tego zestawu do wyklejania albumu. Bardzo mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczna kartka.Oj nosiło się fartuszek nylonowe ,mnie mama zrobiła na szydełku kołnierzyki.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aguś, Twoja wszechstronność zachwyca! Jesteś bardzo uzdolniona i życzę Ci wiele, wiele zamówień:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna kartka! piękne podziękowanie dla nauczyciela:) Fartuszek doskonale pamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przecudna karteczka - gdybym taką otrzymała - byłabym zachwycona!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudna karteczka! Ja też doskonale pamiętam fartuszek z białym kołnierzykiem i tarczą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super karteczka, a kolorek to strzal w dziesiatke. Pamietam granatowe fartuszki i biale kolnierzyki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna i taka radosna :) W końcu nie ma nic lepszego niż koniec szkoły i WAKACJE :) Aż tęsknię za tymi czasami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyszukana i w dobrym guście , podziwiam<3

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniała!!! A papiery prześliczne. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczna i przepiękne kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudnie ukwiecona kartka, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejku, cudowna kartka! Przepiękne papiery wykorzystałaś, normalnie aż mi się oczy zaświeciły na ich widok :).

    OdpowiedzUsuń

Wpadnę z rewizytą i komentarzem do każdego kto zostawi tu komentarz.