To już ostatnie w tym roku. Być może jeszcze wykorzystam tą formę na inne okazje :)
Pierwsza jest kartką którą można złożyć i wysłać.
Druga natomiast jest nie składana, bo dorobiłam jej daszek.
Chyba zostawię ją dla siebie i będzie ozdabiać mój dom :)
Chciałam Was jeszcze zaprosić do przyłączenia się do
akcji robienia kartek dla chorej MARLENY.
Ja postanowiłam się przyłączyć i jeżeli Wy miałybyście ochotę to zapraszam
na blog Rekodzieło Etoile gdzie znajdziecie wszystkie informacje
A już jutro KIERMASZ ZAPRASZAM
