Witajcie w piątkowy wieczór :)
Poodwiedzałam Wasze blogi i wszędzie kotki słodkie prezentujecie :)
Postanowiłam więc pokazać swoją kocią zakładkę, którą właśnie skończyłam.
Witajcie w piątkowy wieczór :)
Poodwiedzałam Wasze blogi i wszędzie kotki słodkie prezentujecie :)
Postanowiłam więc pokazać swoją kocią zakładkę, którą właśnie skończyłam.
Moja koleżanka obchodzi właśnie imieniny
i dla niej właśnie przygotowałam karteczkę.
Magnolie, które ozdabiają papier - co prawda kojarzą się z wiosną,
ale ja mogłabym je oglądać cały rok :)
Skoro Big Shot się zepsuł postanowiłam sięgnąć po szydełko :)
Niestety okazało się, że nie mam prawie kordonków. Ale to co znalazłam
wystarczyło na dwie zakładki.
Od dawna marzyłam, żeby zrobić zakładkę - szczurka.
Zrobiłam go bez wzoru tylko patrząc na zdjęcia innych takich zakładek,
więc na pewno nie jest doskonały :)
Powrót do szydełkowania sprawił mi wielką przyjemność, więc powstała jeszcze
jedna zakładka troszkę inna z sówką :)
To przy okazji pokażę Wam dwie zakładki drewniane, które zrobiłam jeszcze na wakacjach.