Witam w niedzielne południe. Zachmurzone i ponure.
Mam nadzieję, że obrazek, który wczoraj zrobiłam sprawi, że poczujecie letnie klimaty.
Nie porzuciłam kartek, nawet zrobiłam pamiątkę na chrzest dla dziewczynki, i dwa kurczaki na szydełku. Ale kurczaki muszę jeszcze wykrochmalić :)
A zdjęcia karteczki wymagają jeszcze obróbki komputerowej :)
A więc - MAKI filcem malowane. Dużo większy obrazek od poprzednich.