piątek, 24 października 2014

763 - puszka na grzyby

Dzisiaj wielka puszka po czekoladzie (z Kanady) przerobiona na puszkę  na  grzybki suszone. Ozdobiłam je nowym wykrojnikiem grzybek i listek firmy JOY





13 komentarzy:

  1. Takie puszki są najfajniejsze do przerabiania, sama kiedyś podobną przerobiłam. Twoja jest śliczna, ale grzybki będą leżakowały w ładnym opakowaniu ")

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna puszeczka ;)
    A potem do tego zapach grzybków suszonych - uwielbiam!
    W tym roku też udało mi się (no może bardziej mojej mamie) trochę zasuszyć - będzie jak znalazł w zimie :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł :) uwielbiam recykling w domu pod każdą postacią :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. super ,a moje grzyby w zwykłym słoiku,wstyd Elunia

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł! Ja ostatnio przerobiłam puszkę po ananasie :) Pozdrawiam http://decupug.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna - u mnie niestety nie przetrwałaby zbyt długo, za dużo i za często dodaję suszone grzyby

    OdpowiedzUsuń

Wpadnę z rewizytą i komentarzem do każdego kto zostawi tu komentarz.