poniedziałek, 16 stycznia 2012

241 - To i owo

Na początek trochę decu


Jakiś czas temu zobaczyłam pierwsze filcowane jajka i bombki, które mnie poprostu urzekły. Postanowiłam sobie, że kiedyś spróbuję się tego nauczyć. Z miesiąc temu kupiłam sobie gazetę DEKORUJ i tam znalazłam kurs obrazkowy. Pozostało mi wiec tylko spróbować. Na początek nie chciałam kupować za dużo czesanki i kupiłam tylko 3 kolory. Niestety tam gdzie kupowałam czesankę nie było za duzego wyboru kolorów . A więc moje pierwsza próba wygląda tak.


6 komentarzy:

  1. Mnie tę kusi filcowanie. Twoje początki są bardzo udane.
    Dekupażowe przedmioty jak zwykle piękne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne dekupracki:)))szczególnie pudełeczko w ptaszki z turkusem w środku:)))Filcowanie to absolutnie nie moja bajka:)byłam na szkoleniu z mokrego filcowania i wcale mi się nie spodobało:)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. same cudeńka:) a ta skrzyneczka... po prostu piękna.

    OdpowiedzUsuń

Wpadnę z rewizytą i komentarzem do każdego kto zostawi tu komentarz.