Wróciłam z wakacji w Kanadzie:)
To był chyba mój najdłuższy urlop - 3 tygodnie :)
Było cudnie, ale pora wrócić do rzeczywistości.
Dzisiaj karteczka ślubna wykonana jeszcze przed urlopem.
Kolorystyka stonowana.
Wykorzystałam tu dwie tekturki : ramkę i młodą parę.
Dodałam też kilka złotych perełek.

Kilka zdjęć z wakacji w Kanadzie :)
Na początek wodospad Niagara w dzień i w nocy.
CN Tower - jeden z najwyższych budynków na świecie.
Szklana podłoga i mój odważny mąż, bo ja nie jestem aż tak odważna.
Byłam nawet na tym małym krążku na górze wierzy :)
I zdjęcie zrobione właśnie z tego miejsca.
Dzień na żaglówce i pokazy Airshow oglądane z łódki :)

Bardzo ciekawe bloki mieszkalne,
zwane przez mieszkańców Missisaugi - solniczką i pieprzniczką :)
Byliśmy również na meczu baseballa, niekoniecznie dla meczu, ale żeby poczuć atmosferę
takich imprez i tak dużego satdionu :)
Atrakcji było sporo, ale czas powrócić do Polski - lotnisko w Toronto

Widoki z samolotu w drodze do Rzeszowa :)