Dzisiejszą karteczkę zrobiłam na wymiankę zorganizowaną przez SCRAPKOWO na FB.
Moja karteczka już dotarła do właścicielki, więc mogę pokazać :)
Karteczka jest w delikatnej kolorystyce - błękitu z bielą.
Kwiaty zrobiłam z foamiranu.
Dzisiejszą karteczkę zrobiłam na wymiankę zorganizowaną przez SCRAPKOWO na FB.
Moja karteczka już dotarła do właścicielki, więc mogę pokazać :)
Karteczka jest w delikatnej kolorystyce - błękitu z bielą.
Kwiaty zrobiłam z foamiranu.
Witajcie :)
Dzisiaj kolejna karteczka na 50 urodziny i nie ostatnia w tym roku :)
Zrobiłam tą karteczkę dla kolegi z podwórka, który obecnie mieszka bardzo daleko
bo aż na Florydzie. W wigilię kończy 50 lat i na dodatek ma imieniny :)
Karteczka już do niego dotarła, więc postanowiłam karteczkę pokazać ją na blogu.
Spieszyłam się z wysyłką bo zdarzało się już, że kartki docierały
z bardzo dużym opóźnieniem - nawet w styczniu....
Tło kartki sugeruje miejsce w jakim obecnie mieszka :)
Witajcie :)
Czujemy się z mamą już dużo lepiej z czego bardzo się cieszę.
Jeszcze tydzień, który mamy spędzić w domu pozwoli nam zupełnie dojść do siebie :)
Powoli wracam do moich robótek :)
Przyszły nowe wykrojniki, więc jak zawsze chciałam sobie je wypróbować.
Dzisiaj więc karteczka w zimowym klimacie :)
Na niej nowy krojnik, który w tle wykrawa ażurowe gwiazdki.
Nowością jest również ozdobna rameczka pod napisy.
Jestem zadowolona z nowych nabytków :)
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i słowa otuchy 😍
Witajcie :)
Nie było mnie tu trochę, bo ciągle jestem chora.
Testy dwa co prawda wyszły negatywnie, ale mam prawie wszystkie objawy oprócz duszności.
11 dzień dzisiaj mija i niestety ciągle mnie trzyma ta zaraza. Ciekawe jest to, że moja mama
która mieszka ze mną zaraziła się ode mnie i jej test wyszedł pozytywnie.
Objawy mamy takie same. Jakoś to przetrwamy :)
Na kwarantannie nie ma człowiek dostępu do wszystkiego,
więc jak tylko trochę lepiej się poczułam,
postanowiłam upiec bułeczki pierwszy raz w życiu i nawet zjadliwe wyszły :) :)
Na dodatek nie mogą wysłać do Was karteczek, chociaż miałam takie plany,
bo do 18.12 jesteśmy uziemieni .
Nic prawie nie robiłam przez ostatnie dni z wiadomych względów,
dzisiaj mam karteczkę którą zdążyłam zrobić jeszcze zanim zachorowałam.
Miała być dla wójta Andrzeja :) Mam nadzieję, że się podobała :)
A sobotę skończyłam 50 lat i miałam plany na wyjątkowe urodziny.....
i były "wyjątkowe" - nie prawdaż - można powiedzieć, że z "koroną" w tle :(
Witajcie !
Test wyszedł negatywnie, ale choróbsko się szybko rozwija
i od 3 dni nie pozwala wyjść z łóżka.
Jestem dobrej myśli i bardzo dziękuję Wam
za życzenia :)
Kolejna karteczka z flakonikiem :)
Zrobiłam ją już z miesiąc temu, dla mojej cioci,
która mieszka daleko - w Kanadzie .
Ciocia miała być w tym roku w Polsce,
ale Covid wszystko pokrzyżował :(
Mam nadzieję, że jej się spodoba :)