piątek, 3 marca 2017

1388 - W letnim ogródku

Powstały kolejne obrazki filcem malowane ☺
Zrobiłam  mały obrazek z lawendą i stokrotkami z letniego ogródka :) 
Nawet dwa fiołki kwitną dołem :)
Zrobiłam też drugi obrazek do żółtych róż i oba wiszą już na ścianie :)
Myślę, że jak się zrobi cieplej to ramki tych obrazków przemaluję 
na inny kolor :)
A jak wyglądają teraz pokażę Wam jutro :)


31 komentarzy:

  1. Piękny obraz , filcem naprawdę można wyczarować swój ogródek :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała praca, jestem pod ogromnym wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mistrzostwo świata,myślałam,że to farbami namalowane,wow! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna praca :) WOW :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny obrazek, bardzo fajnie malujesz filcem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O u Ciebie też wiosna zawitała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny obraz:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Agnieszko, robisz to po mistrzowsku, super! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejny prześliczny filcowy obrazek! Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich obrazków! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejne niezwykłe cudo!
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejne cudeńko podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna przepiekna praca, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiosennie, letnio, kwieciście.... pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Agnieszko, naprawdę niesamowite są te Twoje obrazki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten wiosenny obrazek jest zachwycający!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeny jaki cudowny obrazek :), czy to ufilcowany na mokro?, gyłam ostatnio na warsztatach z filcowania na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te obrazi nie są filcowane na mokro ani na sucho za pomocą igieł. Tu się wszystko kształtuje w palcach i układa na flizelinie. Potem przykłada szybką i tak się to trzyma :)

      Usuń
  17. W życiu nie powiedziałabym, że to filc. Wygladają jak namalowane :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny jest! Jakie cudne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Twój obraz jest dowodem na to, że z filcu można wyczarować wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny obraz;) Pierwszy raz spotkałam się z malowanie filcem obrazu. Widziałam oczywiście "malowane" filcem ubrania ale wykorzystanie jako obraz bardzo przypadło mi do gustu;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Agnieszko! Wspaniały obraz - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  22. Agnieszko, z przyjemnością obserwuje twoje poczynania już dobrych kilka lat. Bardzo lubię twoje karteczki, decoupage. Widziałam też sporo prób w innych dziedzinach rękodzieła. Ale...wydaję mi się, że z filcem połączyła cie prawdziwa miłość. Nie wiem jak to ująć słowami... Ty go czujesz a On odpowiada ci wzajemnością. Tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz rację :) Bardzo polubiłam robienie tych obrazków. Mam nadzieję, że będą coraz lepsze :)

    OdpowiedzUsuń

Wpadnę z rewizytą i komentarzem do każdego kto zostawi tu komentarz.