środa, 24 czerwca 2009

15 - szycie

A więc udało mi się wyskrobać troszkę czasu dla siebie i uszyłam sobie skpódniczkę z tego haftowanego lnu, teraz trochę żałuję że go nie kupiłam więcej bo byłaby śliczna sukienka z tego materiału. A tak się prezentuje w połączeniu z bluzeczką ,którą zrobiłam sobie jakieś pół roku temu z biało srebrnego kordonku.





1 komentarz:

  1. masz racje z tego naprawde byla by przesliczna sukienka!

    OdpowiedzUsuń

Wpadnę z rewizytą i komentarzem do każdego kto zostawi tu komentarz.